piątek, 17 stycznia 2014

Bell - lip tint



Witam Was serdecznie. 

Lubię kosmetyki. Bardzo. I dlatego co jakiś czas, będę zamieszczać na blogu ich recenzje. Miłego czytania! :)

Jednym z moich ulubionych produktów do ust, są tinty z Bell. 
 


Na zdjęciu pokazałam 3 kolory, dzisiaj kupiłam sobie kolejny (nr 12). Aktualnie trwa promocja w Hebe i kosztują 4 złote z groszami, także tym bardziej polecam.


Nazwa:


Bell – Lip tint 
permanent make - up


Opis producenta :


Błyszczyk trwale barwiący usta.


Opakowanie:


Bardzo praktyczne. Nie jest to opakowanie luksusowego kosmetyku, jest plastikowe, ale wytrzymałe. Nie jest też wyjątkowo piękne, natomiast jest estetycznie wykonane i ze względu na niską cenę to mi w zupełności wystarczy.


Pojemność – 5,5g
 

Po raz pierwszy z tintami spotkałam się w Biedronce. Cena była atrakcyjna, kolory ładne, a ja od jakiegoś czasu szukałam czegoś trwałego o matowym wykończeniu. Postanowiłam spróbować i nie żałuję. 
W tej chwili mam już 4 kolory i są to moje ulubione kosmetyki do ust. Kolory są transparentne, dzięki czemu możemy uzyskać odpowiedni dla nas odcień i głębię koloru. Mają słodki zapach, natomiast nie koniecznie podoba mi się ich smak. Jeżeli nałożymy cienką warstwę jest on (na szczęście) niemal niewyczuwalny. Natomiast przy większej ilości kosmetyku jest trochę chemiczny.

Chciałabym zwrócić Waszą uwagę na różnice w cenach, które w przypadku tego kosmetyku są bardzo duże. Tak jak wspomniałam dzisiaj kupiłam go za niecałe 5zł. W Biedronce kosztują ok. 7zł, natomiast ostatnio widziałam go za ok 12zł, niestety nie pamiętam gdzie.


Podsumowując polecam wypróbowanie tego produktu. Naprawdę warto :)


Ocena    9 / 10 


Miałyście już ten produkt? Jak się u Was sprawdził? A może miałyście tint z innej firmy i możecie go polecić?


Pozdrawiam i do następnego razu :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz