czwartek, 23 stycznia 2014

WeightWatchers - dieta punktowa - podstawowe zasady.



Witam Was serdecznie. 


Odkąd pamiętam chciałam być szczuplejsza. Nawet, kiedy ważyłam mniej, niż obecnie. Nigdy nie miałam nadwagi, jednak nigdy też nie odpowiadała mi moja figura w 100%. Jestem tzw. jabłkiem, co bardzo mocno wpływa na to, że niektórych ubrań nie mogę nosić. Niezależnie od ich rozmiaru. Bo jak tu pasuje, to tam się nie dopnę, a jak tam pasuje to u góry lata. Cóż. 





Jestem mistrzynią diet. W teorii. Niestety praktyka nie jest już taka oczywista. Liczenie kalorii nigdy nie było dla mnie (za dużo z tym zachodu), a nie chcę stosować diet wykluczających niektóre produkty. Zainteresowała mnie natomiast dieta punktowa (Diata Strażników Wagi, Weight Watchers).


Jej zasady są oparte na zdrowym żywieniu, są rozsądne, a liczenie punktów jest mniej kłopotliwe, niż liczenie kalorii.


Przechodząc do sedna, dzisiaj przedstawię Wam podstawowe zasady diety punktowej. W przyszłości chciałabym również zamieszczać tutaj przepisy, z podaną liczbą punktów.

Może się do mnie przyłączycie? W grupie raźniej :)


   1)    Skąd to się wzięło, czyli historia diety punktowej


W latach 60-tych amerykanka Jean Nidetch zaczęła rozmawiać z koleżankami o swoim problemie z nadwagą. Okazało się, że tworząc grupę kobiet, mających podobny problem znacznie łatwiej było im schudnąć. Dzieliły się przepisami, wspierały się.
W pewnym momencie nieformalne spotkania zmieniły się w biznes. W kolejnych miastach powstawały grupy wsparcia, zaangażowano też trenerów i dietetyków.
Strażnicy Wagi mają swoje produkty z podaną ilością punktów, ale również zbiór zasad, pomagających w odchudzaniu się i dbaniu o zdrowie. Oraz oczywiście wsparcie grupy.



    2)      Pięć zasad diety punktowej



1. 5 x DZIENNIE OWOCE i WARZYWA
przy czym poleca się owoce/warzywa w stosunku 3:2 dla warzyw.
Warzywa maja po 0pkt., owoce w większości również.

2. WAPŃ
2 punkty dziennie powinny pochodzić z produktów bogatych w wapń,
np. mleka, jogurty, sery, brokuły.

3. TLUSZCZ TLUSZCZOWI NIEROWNY
należy 2 razy dziennie zjeść produkty pochodzące z czystego
ROSLINNEGO tłuszczu, jak np. olej, oliwa, margaryna, orzechy.

Nie liczy się olej użyty do smażenia.

4. UROZMAICENIE!
Codziennie powinniśmy zjadać produkty z każdej grupy, nie należy pomijać produktów pochodzenia zwierzęcego.

5. PIJ
Dziennie pijemy 1,5-2l wody lub innego napoju.

Kawa ma 0p, ale nie wlicza się do ilości płynów.




    3)      Dzienny limit punktów



Liczba punków, jaką codziennie możecie wykorzystać zależy od Waszej płci, wieku, wagi i wzrostu oraz od ilości ruchu w ciągu dnia.



W każdym punkcie wybieracie odpowiednią dla Was wartość, punkty sumujecie.



a)      płeć



Kobieta – 7p
Mężczyzna – 15p



b)      wiek



18-20 lat - 5p
21-35 lat – 4p
36-50 lat – 3p
51-65 lat – 2p
powyżej 65 lat – 1p



Zapotrzebowanie kaloryczne zmniejsza się z wiekiem.

c) waga



liczba punktów to 10 część Twojej wagi. Np. jeśli ważysz 76kg, to liczba punktów za wagę wynosi 7.

d) tryb pracy


praca siedząca – 0p
głównie stojąca, częściowo siedząca – 2p
głównie w ruchu, częściowo stojąca – 4p
bardzo męcząca – 6p

e) wzrost
Do 160cm - 1p
Od 160cm - 2p

Jeżeli chcesz zmniejszyć wagę ciała, nie dodajesz już żadnych punktów, natomiast jeśli chcesz utrzymać wagę na obecnym poziomie dodaj jeszcze 4p.



Ile Wam wyszło? Ja mogę zjeść 21 punktów dziennie.



   4)      Dodatkowe punkty za sport



Jeśli uprawiasz sport za każde 30 minut należą Ci się dodatkowe punkty. Jeżeli chcesz schudnąć nie doliczaj ich do swojego dziennego limitu. Natomiast jeżeli chcesz utrzymać wagę na obecnym poziomie możesz zjeść za to coś dobrego J

Ile punktów odpowiada 30 minutom ćwiczeń?

Aerobik – 3p
Praca w ogrodzie –2P
Gimnastyka –2P
Jazda na rowerze –2P
Sprzątanie -1P
Spacer –2P
Bieganie –4P
Pływanie –4P
Taniec w dyskotece 3P


Pamiętaj, że nie możesz doliczyć sobie za sport więcej niż 12 punktów bonusowych w ciągu tygodnia.



  5)      Punkty trzeba zjadać!



Nie może być sytuacji, w której masz do zjedzenia 20 punktów a jesz np. 10. We wstępie pisałam, że to ma być zdrowa dieta. Głodówka do zdrowych diet nie należy.

Musisz zjeść to 20 punktów. Jedynym wyjątkiem jest, jeśli np. idziesz w sobotę na imprezę. Wtedy możesz w dni poprzedzające zaoszczędzić maksymalnie 4 punkty dziennie, żeby w sobotę nie martwić się limitami, tylko dobrze się bawić J

Pamiętaj również, żeby ilość zjadanych punktów była w miarę możliwości stała.

Jeśli na dłuższy czas zmniejszysz ich ilość organizm zacznie magazynować energię „na czarną godzinę”, a tego nie chcemy.



  6)      Skąd wiedzieć, ile punktów ma... ?



W następnym poście znajdziesz plik z tabelą punktów do pobrania. Oczywiście nie ma tam wszystkiego. Ale zazwyczaj jest tak, że często to co jemy powtarza się, np. mamy ulubiony żółty ser. Gdy raz policzymy dla niego ilość punktów (najlepiej dla jednego plasterka) dopisujemy ją do tego pliku i mamy :) Polecam wydrukować i przyczepić do lodówki.

Jak obliczamy punkty? Ano z takiego magicznego wzoru:


(kcal : 60) + (g. Tłuszczu: 9) = PUNKTY


          Punkty zaokrąglamy według przykładu:

do 1,24=1p
od 1,25=1,5p
do 1,74-1,5p
od 1,75=2p

7)      A co ze słodyczami, makaronem i pizzą?


Można jeść :) Tak jak pisałam na początku, ta dieta nie eliminuje żadnej grupy produktów. Bo jeśli mamy do końca życia nie jeść czekolady, to prędzej poślemy dietę do diabła. Pamiętajcie tylko, że są to zazwyczaj pokarmy „bogate w punkty”.

Oczywiście poza ilością punktów ważne jest to, na co je przeznaczamy. Temu ma służyć wspomniane wcześniej 5 zasad diety punktowej.

Ponad to na słodycze mamy ograniczenie – maksymalnie 14p w tygodniu. Ale to i tak nieźle, prawda? ;)

 Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.freedigitalphotos.net









Brak komentarzy :

Prześlij komentarz